Copyright © proci89 2010

KAPSELKOWA OPOWIESC OPTYMISTYCZNA
Kapselek to 1,5 roczny kundelek,czarny,bez ogonka nieco większy od ratlerka.Ktoś wyrzucił go w siarczyste,lutowe mrozy i pewnie by zamarzł,gdyby nie pani Jadzia.Nakarmiła go i napoiła,a ponieważ miała już w domu innego psa,Kapselkowi zrobiła posłanie obok swoich drzwi wejściowych na klatce schodowej.Tak minęło parę tygodni,Kapselek się zadomowił i zaczął przeszkadzać innym lokatorom, a to,ze szczeka,a to,że po prostu jest.Pani Jadzia poprosiła nas o pomoc i Kapselek trafił do azylu.MIał tu co prawda swoją budkę i codzienne,2-godzinne spacery i towarzystwo innego psiaka w kojcu, ale tęsknota za człowiekiem,który mu pomógł była silniejsza.Kiedy jego towarzysz zrobił podkop w kojcu, Kapselek jakiś sposobem znalazł dziurkę w ogrodzeniu i poszedł w miasto.Na małych łapkach przemierzył ponad 6 kilometrów,przez ruchliwe ulice i skrzyżowania i w gąszczu bloków znalazł ten właściwy.Pani Jadzia znalazła go rankiem przy swoich drzwiach.Został.Z pierwszym psiakiem p.Jadzi tworzą całkiem niezły tandem.

----------------------------------------------------------------------


Intensywne poszukiwania odniosły skutek,po 10 dniach Molik, jak się pózniej okazało Pikuś wrócił do swojej rodziny.Dowiedzieliśmy się,że ma 17 lat i w tym domu jest od szczeniaczka.Radość z odnalezienia była więc naprawdę duża, a Molik-Pikuś, po kuracji antybiotykowej i wzmacniającej,wyleczeniu chorego oka i wyczyszczeniu uszków jeszcze długo będzie radością dla swojej pani.



MOLIK - psinka z Chmielowa

Niedzielne zgłoszenie.Potrącony psiak,leżący obok mostu w Chmielowie.Jedziemy,na miejscu mężczyzna zgłaszający i mała,czarna psinka przykryta kawałkiem brezentu.Przejmujemy psiaka,wieziemy do lecznicy w Szewnie,czekamy bo p.doktor jest "u konia".W między czasie,ogrzany,zawinięty w koc zwierzak zaczyna ożywać,dajemy mu jeść.Je gwałtownie,ksztusząc się i gryząc palce Zosi.Przyjeżdża pan doktor i po paru chwilach wszystko jasne.10-12letni piesek,skrajnie wyczerpany,bez widocznych obrażeń i złamań za to z kilkoma ogromnymi kleszczami.Wygłodzony i wychłodzony dostaje zastrzyki wzmacniające i zalecenie obserwacji.Zabieramy go do azylu,karmimy,poimy,usuwamy kolejne kleszcze.Zasypia w ciepłym legowisku,z dachem nad głową.Od jutra szukamy właściciela bądz nowego domu.



Sprawozdanie z działalności Stowarzyszenia za rok 2011


Protokół Komisji Rewizyjnej:(kliknij aby powiększyć)
Obrazek


Z ostrowieckiego śmietnika - tym razem szczeniaki.

Kolejne tego typu zgłoszenie; tym razem nie ślepe kocięta, a dwie młode sunie w kolorze czekolady. Małe, wystraszone istotki wyrzucone jak śmieć. Gdyby nie czujność ludzi o wielkim sercu, umarłyby - zapomniane przez człowieka - który powołał je na świat.
To my - LUDZIE - odpowiadamy za te wszystkie małe nieszczęścia. Mamy wybór, możemy sterylizować swoje zwierzęta, nie powołując kolejnych istnień na ten podły świat.

Zastanów się czy warto mieć na sumieniu cierpienie tych zwierząt, wystarczy prosty zabieg u weterynarza.

Przypominamy - marzec miesiącem sterylizacji - zapytaj weterynarza o tańsze zabiegi!

Wydarzenie Czekoladek - Goplany i Jutrzenki - na FB:
http://www.facebook.com/events/345660132145548/




Uwaga spotkanie dla wolontariuszy!

W dniu 31 stycznia 2012 r. w świetlicy osiedlowej "Pułaneczka" (ul. Akademicka, os. Pułanki) o godzinie 16.00 odbędzie się spotkanie wolontariuszy OSPZ "Animals". Wszystkich zainteresowanych wolontariatem oraz już działających wolontariuszy serdecznie zapraszamy.




DZIĘKUJEMY!!!!

Obrazek

Jeszcze raz serdecznie dziękujemy za udział w miejmy nadzieję pierwszych i nie ostatnich "Mikołajkach" Animalsu ,czyli akcji- "Paczka dla zwierzaczka".
Teraz czas na podsumowania. Podczas zbiórki w sklepie "Egzotica" otrzymaliśmy:
- 27,685 kg karmy mokrej dla psów,
- 104,2 kg karmy suchej dla psów,
- 13,6 kg karmy mokrej dla kotów,
- 20,45 kg karmy suchej dla kotów,
- 13 zabawek dla zwierzaków,
- około 13 kg artykułów spożywczych ( zupy gotowe, makaron, ryż , kasza )
- koce, kołdry, poszwy, ręczniki, poduszki, dywaniki - 65 sztuk
- witaminy dla kota-1 op.
- 1 kolczatka i 1 obroża
- budka materiałowa dla kota lub psa- 1 szt.
Miło było spotkać osoby wspierające nasze działania i kochające zwierzęta tak jak my. Podzielić się wspólnymi doświadczeniami i problemami bezdomnych stworzeń. Dziękujemy Szkole Podstawowej w Szewnie za udział i wsparcie akcji, oraz każdej osobie, która się do akcji dołączyła. Nie jesteśmy w stanie wymienić ilości tych osób ,ale zaangażowanie i dzięki niemu zdobyta pomoc dla naszych podopiecznych przeszło nasze najśmielsze oczekiwania. Kolejny raz po stokroć dziękujemy :)

Samorząd Uczniowski Publicznego Gimnazjum nr 3 w Ostrowcu Św. także włączył się do naszej akcji. W szkole odbył się specjalny koncert, z którego dochód został przeznaczony na zakup karmy dla naszych podopiecznych. Otrzymaliśmy:
- karma sucha pies- 34 kg
- karma sucha kot- 2,4 kg
- karma mokra kot- 12,45 kg ( 30 puszek po 415g)
- karma mokra pies- 57,92 kg ( 9 puszek po 1200g plus 38 puszek po 1240g)
- ciasteczka dla psa- 2 opakowania po 400g
- koc- 1 szt.
Serdecznie dziękujemy wszystkim zaangażowanym . Dyrekcji, Opiekunowi Samorządu, Samorządowi oraz uczniom tej szkoły.



MIKOŁAJKI w Animalsie


OSPZ "Animals" informuje, że dnia 8 grudnia od godziny 14 do 18 na terenie sklepu "Egzotica" ul. Sienkiewicza 30A (pierwsze piętro) odbędzie się I Edycja Mikołajkowej Akcji w OSPZ, pod hasłem: "Paczka dla Zwierzaczka"
Zapraszamy do wzięcia udziału, szkoły, podmioty gospodarcze i każdego kto zechce przynieść dar dla zwierząt w potrzebie. Na terenie sklepu stanie pięknie przystrojona choinka, pod którą będzie można złożyć prezenty dla psów i kotów znajdujących się pod naszą
opieką. Dla ludzi o dobrych sercach nasi wolontariusze własnoręcznie wykonają kartki świąteczne, które będą skromną formą podziękowania za wsparcie i pomoc.
Porozmawiamy o tym co robimy i jak dzięki ludziom dobrej woli możemy pomagać czworonożnym przyjaciołom. Wszystkich serdecznie zapraszamy.

Dodatkowo warto wspomnieć, że sklep Egzotica oferuje 20% rabat na zakupy, które wspomogą naszych podopiecznych :)





Kolejna Młoda Para wsparła nasze zwierzaki :)

Dorota i Łukasz Zakrzewscy wstąpili w związek małżeński 24 września w kościele Miłosierdzia Bożego. Tak poprosili swych gości o wsparcie bezdomnych zwierzaków:

Zamiast kwiatów, do życzeń w Kościele, karmę wybieramy i zwierzaki ze schroniska wspieramy

Otrzymaliśmy 40,2 kg karmy suchej i 1540g karmy w puszce. Serdecznie dziękujemy. Życzymy wszystkiego Najlepszego na Nowej Drodze Życia.

Obrazek




Jakiś czas temu otrzymaliśmy przepiękne wakacyjne zdjęcia suni, która jako szczeniaczek została adoptowana przez rodzinę z drugiego końca Polski! Ogromnie dziękujemy za pamięć o nas, za informacje, zdjęcia oraz wsparcie finansowe naszych działań. Przesyłamy moc uścisków.

Zdjęcia Lili - suni po Rudej mamusi w galerii:

https://picasaweb.google.com/102312732218850348470/LILI?authkey=Gv1sRgCNjVpqmsgOTtew



Zachęcamy do wirtualnej adopcji naszych podopiecznych - do tej pory zwierzaki objęte taką formą opieki momentalnie znajdowały Domy Stałe. Zarówno Fiona, Buli jak i Uraz już pewnie zapomniały o swojej bezdomności i są szczęśliwe ze swoim Człowiekiem.
Obecnie wirtualnie zaadoptowane zwierzaki to: Fart - Biuro Tłumaczeń "Diuna" SC z Warszawy - www.diuna.biz , Lara - Pani Anna Ciechocińska-Leśniak , Bolek - Agnieszka Kosowska ze Starachowic oraz Anna Filipowska - ogromnie dziękujemy!





Ostrowieckie Stowarzyszenie Przyjaciół Zwierząt organizuje w Ostrowcu Świętokrzyskim akcję "Zerwijmy Łańcuchy". Jest to inicjatywa obejmująca swoim zasięgiem cały kraj. Chcemy zwrócić uwagę społeczeństwa na problem psów, dla których całym życiem jest łańcuch. Latami więzione, nigdy nie wychodzące na spacery psy to ogromny problem w naszym kraju. Postaramy się wyjaśnić co możemy zrobić dla takich zwierzaków, jakie są inne rozwiązania - lepsze od łańcucha.
Akcja odbędzie się 18 września 2011 roku na terenie Parku Miejskiego im. Marszałka Józefa Piłsudskiego w pobliżu Kina Etiuda oraz fontanny - dmuchawca, w godzinach 12-18.
Serdecznie zapraszamy do udziału w tym wydarzeniu, będzie można poczuć się przez chwilę jak te więzione zwierzęta, liczymy na mieszkańców Ostrowca i ich wrażliwe serca. Na chwilę obecną na terenie całego województwa akcja zorganizowana będzie jedynie u nas, miejmy nadzieję że wiele osób usiądzie przy budzie i połączy się z losem zwierząt skazanych na łańcuch.
Prosimy o poinformowanie znajomych i zachęcenie jak największej liczby osób, pokażmy że nie jesteśmy obojętni.
Jeżeli znacie osoby znane, które mogłyby poświęcić swój czas - prosimy - namówcie je, aby również swoją osobą wsparły akcję "Zerwijmy Łańcuchy".


O akcji przeczytać można tu: http://www.zerwijmylancuchy.pl/index.php





PSU NA BUDĘ!


W imieniu naszych podopiecznych prosimy Państwa o pomoc. Większość z nas żyje jeszcze wakacjami, jednak my myślimy już o nadchodzącej zimie. Potrzebujemy każdej pomocy w kierunku pozyskania dla zwierzaków schronienia przed wilgocią i mrozem. Jeżeli macie państwo u siebie niepotrzebną budę, jeśli Wasi znajomi lub ktoś z rodziny nie ma psa, a jest w posiadaniu takowej - prosimy o kontakt. Zorganizujemy transport i odbierzemy dar ze wskazanego miejsca.




ZAMIAST KWIATKA - NAKARM PSA

OSPZ "ANIMALS" PROSI MŁODE PARY O DOŁĄCZENIE DO AKCJI: "Zamiast kwiatka - nakarm psa". Szczegóły tutaj



WOLONTARIUSZ PILNIE POSZUKIWANY:


WYMAGANIA:
*gorące serce dla zwierząt
*ciepła ręka do głaskania
*mocne nogi na spacery
*duże barki do niesienia pomocy
*cierpliwość dla porzuconych
*szczypta odwagi
*empatia dla braci mniejszych

OFERUJEMY:
* dozgonną wdzięczność naszych podopiecznych
*merdający ogon na powitanie
*ciepły język na policzku
*miłość bez żadnych warunków
*bezgraniczne oddanie
*ufność


Jeśli jesteś chętny/a prosimy o kontakt z 886-708-878 . W niedługim czasie odbędzie się kolejne spotkanie na które oczywiście zapraszamy wszystkich chętnych. O dacie spotkania poinformujemy.




Wielki gest Pary Młodej

ObrazekKolejna Młoda Para w dniu swojego ślubu pamiętała o bezdomnych zwierzętach, które przebywają pod opieką OSPZ "Animals".

Anna i Jakub Rejkowicz poprosili swoich gości aby zamiast kwiatów do życzeń dołączyli karmę dla zwierzaków lub pieniążek dla nich przeznaczony. Przedstawiciele Ostrowieckiego Stowarzyszenia Przyjaciół Zwierząt "Animals" przybyli na uroczystość która odbyła się 9 lipca 2011 roku w Ostrowcu i z ogromną przyjemnością odebrali dary dla zwierzaków.

Dzięki Wielkiemu Sercu Pary Młodej oraz Szanownych Gości nasi podopieczni otrzymali:
9,20 kg karmy suchej dla kotów
39,60 kg karmy suchej dla psów
14,87 kg karmy mokrej dla psów
oraz 16 przysmaków.

Ponadto otrzymaliśmy również darowiznę w kwocie 765 zł. Fundusze te zostaną wykorzystane na sterylizacje suczek przebywających pod naszą opieką. To wielka pomoc dla nas i bezdomnych zwierząt z terenu naszego miasta.

Ostrowieckie Stowarzyszenie Przyjaciół Zwierząt "Animals" życzy wszystkiego najlepszego na Nowej Drodze Życia!





Akcja "Pełna miska na wakacje" zakończona.

Ogromnie dziękujemy wszystkim placówkom, które wsparły naszych podopiecznych darami. Dzięki zaangażowaniu ludzi dobrego serca udało się zebrać łącznie 58,5 kg suchej karmy dla psów, 15,30 kg karm mokrych. Koty przebywające pod naszą opieką otrzymały 2,68 kg suchego i 5,47 kg mokrego jedzonka. Poza tym zebrano 25 kg kaszy,ryżu i makaronu, 36 sztuk koców i ręczników, dwie obroże, kaganiec, szelki i smycz. Psiaki dostały również 9 maskotek oraz 9 konserw.
Zbiórka obejmowała również surowce wtórne, w przybliżeniu otrzymaliśmy 400 kg makulatury, 10 kg puszek aluminiowych oraz około 70 kg nakrętek plastikowych. Jedna z placówek przekazała nam również zebrane 31 zł.


Spis wszystkich placówek uczestniczących w akcji:

Przedszkole Publiczne nr 7
Przedszkole Publiczne nr 11
Przedszkole Publiczne nr 12
Przedszkole Publiczne nr 15
Przedszkole Publiczne nr 16
Przedszkole Publiczne nr 21
Zespół Szkół Specjalnych
Szkoła Podstawowa w Ćmielowie
Szkoła Podstawowa nr 3
Szkoła Podstawowa nr 14
Gimnazjum w Ćmielowie
Publiczne Gimnazjum Nr 1
Publiczne Gimnazjum Nr 4
Zespół Szkół nr 2
Liceum Ogólnokształcące nr I
Liceum Ogólnokształcące nr II
Liceum Ogólnokształcące nr IV
Niepubliczna Szkoła Podstawowa



W imieniu podopiecznych OSPZ "Animals" ogromnie dziękujemy!




Sezon Ślubny w Animalsie rozpoczęty!

25 czerwca odbyła się ceremonia zaślubin Anny i Aleksandra Podsiadło. Zaproszeni goście podczas składania życzeń Młodej Parze zamiast kwiatów chętnie przekazywali naszym podopiecznym jedzonko, głównie w postaci suchej karmy.
Ostrowieckie Stowarzyszenie Przyjaciół Zwierząt "Animals" dla swoich podopiecznych otrzymało:

3500 g batonów mięsnych
2740 g puszek dla psa
1760 g puszek dla kota
oraz
111,90 kg suchej karmy.

Otrzymaliśmy informację, że jeszcze któryś z gości dostarczył Parze Młodej dodatkowo duży wór karmy, preparat do uszu oraz 3 tabletki odrobaczające. Wkrótce odbierzemy również te dary.

Młodej Parze życzymy wszystkiego dobrego na Nowej Drodze Życia. Dziękujemy za ten cudowny gest i zachęcamy do naśladowania.

Obrazek





Zakończono akcję "Pełna miska na wakacje" serdecznie dziękujemy wszystkim placówkom, które wsparły naszych podopiecznych. Podsumowanie wkrótce.




7 czerwca wolontariuszka OSPZ dostała telefon o zagłodzonym labradorze, któremu wystają żebra i ma coś z oczami przebywa obok toto-lotka na os. Słonecznym. Niestety ze względu na brak miejsca musiała odmówić pomocy. Jednak sumienie nie dawało jej spokoju, wzięła ze sobą suchą karmę i poszła szukać tej psiny. Leżała obok samochodu, suczka zjadła karmę i jak zwykle zaczął się problem. Dzwoniąc na straż miejską usłyszała, że ZUM jest nieczynny i trzeba jutro próbować dzwonić, a pies ma zostać na ulicy bo nie ma innego rozwiązania. Po dłuższej rozmowie, Pan ze straży stwierdził że jeśli byłby transport z naszej strony to suczkę można by było przewieść do Szewny. Po kilkudziesięciu minutach udało się załatwić transport lecz powstał drugi problem, Szewna nie ma miejsca i nie przyjmie suczki, ponieważ znajdują się tam już 4 psy. Także, z rozmowy wynikło jednoznacznie, psa pozostawić na ulicy do czasu aż zwolni się miejsce.

Jednak OSPZ nie pozwoliło na taka sytuację, jedna z osób użyczyła swojej prywatnej działki na przetrzymanie suczki, po konsultacji z weterynarzem stwierdzono u suczki zapalenie spojówek. Podejrzewamy, że suczka może być też w ciąży ponieważ ma cieczkę i biegają za nią psy, co może spowodować że niebawem pojawią się kolejne błąkające po mieście małe szczeniaki. Dodatkowo stwarza to zagrożenie szczególnie dla dzieci, watahy psów biegnące za bezdomną suką po mieście.


Zdjęcia można obejrzeć tutaj:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/aa3cae6648dc547a.html
http://www.fotosik.pl/u/anka105/album/873430-6


Wyżej opisana sytuacja wskazuje jednoznacznie, że nawet gdyby pies konał na ulicy a ktoś chciałby mu pomóc, dzwoniąc na straż, zawożąc do Szewny to pies nie otrzyma żadnej pomocy, gdyż nie ma miejsca a na takie zwierzę najlepiej nie zwracać uwagi...




"Pełna miska na wakacje"

Ostrowieckie Stowarzyszenie Przyjaciół Zwierząt "Animals" organizuje akcję "Pełna miska na wakacje".
Zbiórka prowadzona jest w ostrowieckich placówkach oświatowych, trwa do 10 czerwca. Zbieramy jedzenie dla zwierzaków, koce, ręczniki, smycze oraz surowce wtórne. Prosimy o pomoc.
Wesprzyj akcję: "Pełna miska na wakacje"!




15-go kwietnia w godzinach porannych członek OSPZ znalazł na osiedlu Słonecznym umierającego kota. Kilka osób patrzyło jak zwierzę cierpi, śmiali się. No cóż - jakie miasto takie atrakcje. Nikt nie pomyślał o cierpieniu brudnego, bezdomnego zwierzęcia.
Po powiadomieniu weterynarza zwierzę zostało zabrane do samochodu i przewiezione do lecznicy. Po wstępnych oględzinach została podjęta decyzja o eutanazji. Zwierzę nie rokowało poprawy stanu. Temperatura poniżej 34 stopni - termometr nie wychwycił temperatury. Śluzówki blade, oddech świszczący.
Gdy tylko cierpienie zwierzęcia się zakończyło, zaczęły się problemy ludzkie. Nie było co zrobić z ciałem. Poinformowana została Straż Miejska - niestety pan który odebrał telefon nie raczył się nawet przedstawić - za to był w świetnym humorze na tyle by mimo pełnionego stanowiska raczył dosłownie nabijać się z "naszego problemu" - dodam że umierające zwierzę przebywało kilkanaście centymetrów od ogrodzenia szkoły, przy boiskach na których bawią się dzieci. To oczywiście nie było ważne, trzeba było zgłosić umierającego kota w trybie interwencji i czekać na przyjazd Straży Miejskiej.
Jak pokazały dalsze wydarzenia, kot najpewniej sam by dokonał żywota w wielkich cierpieniach nim by się doczekał pomocy odpowiednich służb.
Strażnik Miejski dalej będąc w ogromnym humorze poinformował nas również że to na pewno nie jest bezdomny kot tylko nasz, i że my pokryjemy wszystkie koszty utylizacji ciała.
Nie mogąc uzyskać informacji od Pana dyżurującego przy telefonie Straży Miejskiej poprosiliśmy o kontakt z kimś bardziej władnym w tej sprawie.
Skierowano nas do Naczelnika Wydziału Gospodarki Komunalnej Pana Jana Maja. Tu rozmowa wyglądała na szczęście inaczej, bez lekceważącego tonu Pana Strażnika Przy Telefonie.
Pan Naczelnik powiedział jakie kolejne kroki mamy podjąć, oczywiście natychmiast wszystko zostało przez nas wykonane.
Kolejne kwadranse mijały, nasza cierpliwość już dawno została wyczerpana. Członkowie OSPZ mieli zaplanowane na ten czas inne zajęcia, trzeba było nakarmić psy, pojechać po niezbędne dla psów zakupy. Ale niestety, nikomu po ciało kota się nie śpieszyło.
Kolejne telefony i kolejne mijające kwadranse. Dwie osoby pojechały załatwić odbiór darów ze szkoły, jedna została z kotem. Dary odebrane, kot nie. Dalej czekamy. Lekarz weterynarii przyjmuje w tym czasie kolejnych pacjentów. Mijają kolejne cenne dla nas minuty.
Ciekawe czy gdyby KOT raczył paść trupem na schodach Urzędu Miasta też nie byłoby samochodu by uprzątnąć zwłoki?
Wracając do oczekiwania, kolejny telefon i tu mrożąca krew w żyłach wiadomość - kot został przecież odebrany - jak to? patrzymy na "nasze pudełko" - wysłani pracownicy Zakładu Usług Miejskich odebrali nie tego kota co trzeba - mam nadzieję że tamten był równie nieżywy co nasz... bo szkoda by było zwierzaka.
Kolejny telefon, sprawdzenie daty w kalendarzu, przecież 1 kwietnia już minął. Kot nie żyje od kilku godzin.
Pan Jan Maj będąc na linii ponagla swoich podwładnych, chyba sam powoli też traci cierpliwość.
Czekamy, czekamy. W kojcu zza winkla wychodzi Pan. My wszyscy łącznie z doktorem czekamy na zewnątrz. Pan wszedł sobie do lecznicy, ani me, ani be, ani kukuryku. Za chwilę wychodzi z wyrazem zagubienia na twarzy (swoją drogą nieźle błądził - 4 godziny). "Ja po kota".
Pan raczył nas jeszcze poinformować, że oni nie pogotowie i że trzeba czekać i mają tylko jeden samochód (....a w mieście masowo padały koty od chwili naszego zgłoszenia.....)

Nikt z osób z którymi rozmawialiśmy w tej kwestii nie zasugerował podwiezienia zwłok do ZUMu, nikt nie spytał o taką możliwość nawet.

Przedstawiona sytuacja pokazuje jednak że nie warto liczyć na nasze Służby, gdy w grę wchodzi życie i cierpienie zwierząt. Podjęcie decyzji o natychmiastowym zabraniu zwierzęcia do lekarza weterynarii było najlepsze dla niego. Cierpienie zostało zakończone w sposób humanitarny i mimo że zwierzę prawdopodobnie nigdy nie zaznało miłości człowieka - odeszło głaskane po głowie i w spokoju.
Kot prawdopodobnie został otruty.




2 kwietnia 2011 roku w Kielcach powołana została Świętokrzyska Koalicja dla Zwierząt .

W jej skład wchodzą następujące organizacje:
* Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt VIVA! Grupa Lokalna Kielce,
* Ostrowieckie Stowarzyszenie Przyjaciół Zwierząt "Animals",
* Stowarzyszenie Obrona Zwierząt (Jędrzejów),
* Świętokrzyskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami "Zwierzak".

Głównym celem Koalicji jest skuteczniejsze działanie pro zwierzęce na terenie województwa świętokrzyskiego.




Zmienione zostało logo Ostrowieckiego Stowarzyszenia Przyjaciół Zwierząt "Animals", ogromne podziękowania za tą formę pomocy dla firmy: http://www.squareberry.pl/




28 marca w śmietniku na jednym z ostrowieckich osiedli wolontariusze znaleźli 4 kocie noworodki. Zostawione na pastwę losu, wśród odpadków "cywilizowanych" podobno ludzi. Jak różni jesteśmy, jeden odda wszystko by ratować, drugi przechodząc kopnie cierpiące zwierzę..




Posiadamy już rachunek bankowy Stowarzyszenia.
Szczegóły w dziale "Jak pomóc".
Zachęcamy do wpłat nawet najmniejszych kwot dla naszych podopiecznych.

Alior Bank 67 2490 0005 0000 4530 2343 1263




Ostrowieckie Stowarzyszenie Przyjaciół Zwierząt "Animals" potrzebuje samochodu. Na chwilę obecną nie stać nas na zakup auta, a nasze prywatne samochody niekiedy nie są w stanie pomieścić wszystkich zwierząt które trzeba przewieźć w inne miejsce.
Bardzo chętnie przyjmiemy samochód w darze od firmy czy osoby prywatnej. W zamian oferujemy zamieszczenie informacji na stronie internetowej, na portalach społecznościowych, w ostrowieckich mediach. Auto przekazane na rzecz OSPZ "Animals" może być oznakowane reklamami darczyńcy i zachęcać do każdej pomocy innych mieszkańców czy przedsiębiorstwa.




Apelujemy o pomoc.

Poszukujemy Domów Tymczasowych na terenie naszego miasta. Są to miejsca gdzie nasze zwierzęta przebywają określony czas - na przykład tydzień, dwa. Czasem do momentu znalezienia nowego domu stałego. Z Domem Tymczasowym Stowarzyszenie spisuje umowę z warunkami ustalonymi przez obie strony.
Prosimy o POMOC!!!! Zgłoszenia osób chętnych do bycia Domem Tymczasowym przyjmowane są pod numerem: 518-871-914




Dnia 13 marca 2011 roku OSPZ "Animals" dołączyło do Koalicji dla Zwierząt. Zachęcamy do zapoznania się z akcją zmiany ustawy.
Na terenie miasta nasi wolontariusze będą zbierać podpisy od mieszkańców. O konkretnych terminach będziemy informować na bieżąco.

http://www.koalicja.org.pl/





Dnia 4 marca 2011 roku Ostrowieckie Stowarzyszenie Przyjaciół Zwierząt "Animals" zostało zarejestrowane i otrzymało numer w KRS. Niebawem zostanie otworzony oficjalny rachunek bankowy.